Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 kwietnia 2012

Keks jaglany


Strasznie się ucieszyłam gdy zobaczyłam ten przepis na stronie dziecisawazne.pl. Dzieciaki mi ostatnio trochę chorują i robimy kuracje jaglane :) Wypróbowałam go natychmiast i od razu polecam go Wam. Bo naprawdę jest godny polecenia. Mokre, pyszne ciasto o słodkim smaku z bakaliami. Palce lizać. A jakie zdrowe!!! Przepis cytuję za autorką z moimi modyfikacjami i...

Życzę Wam zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych. Smacznego "jajka".

Składniki :
  • 1 szklanka kaszy jaglanej,
  • 3 – 4 łyżki zmielonych płatków owsianych lub mąki owsianej( ja użyłam otrębów owsianych)
  • 2,5 szklanki soku jabłkowego( użyłam pełnych 3 i jeszcze podlałam pod koniec wodą)
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub mielonej wanilii,
  • 1 łyżeczka cynamonu,
  • szczypta imbiru
  • garść pokrojonych śliwek,
  • garść jagód goi lub żurawiny 
  • dodałam jeszcze kilka kandyzowanych wiśni, garść ziaren sezamu sezamu i słonecznika.
Kaszę jaglaną dokładnie wypłukać, przelać wrzątkiem i ugotować na małym ogniu, pod przykryciem w soku jabłkowym. Ziarna sezamu i słonecznika podprażyć na patelni. Następnie dodać do kaszy drobno pokrojone suszone owoce, cynamon, imbir, wanilię, oraz otręby owsiane. Wszystko dokładnie wymieszać.


Gotową masę przełożyć do wysmarowanej oliwą i wyłożoną papierem formy. Uformować w formie i udekorować. Piec około 30 minut w piekarniku nagrzanym do temp. 180°C. Wyjmować z foremek po całkowitym ostudzeniu.
Smacznego!

środa, 22 czerwca 2011

Niby strucla z kremem z kasztanów


Pomyślicie sobie, że jestem maniakiem ciast drożdżowych, ale...ale bardzo chciałam w końcu wypróbować krem z kasztanów jadalnych. Wygrzebałam przepis na bardzo szybkie ciasto drożdżowe! Jego wyrośniecie zajmuje niecałą godzinkę. Inspiracja pochodzi z tego przepisu z bloga Weganie. Ciasto wyszło puszyste i mięciutkie. Niby strucla bo niestety otworzyła się za bardzo. A sposób zawijania możecie podpatrzeć TU. A krem z kasztanów jadalnych w wanilią polecam. Smak dosyć oryginalny co nie znaczy, że dziwny. Raczej słodki. Może śmiało zastąpić krem czekoladowy lub orzechowy. 


Składniki( podaję zmniejszone o połowę a i tak wyszły mi dwie strucle, jedna wielka, druga mniejsza) :

Rozczyn: 
  • 25 g drożdży 
  • 0,5 szklanki wody
  • 125 g mąki
  • 1 łyżeczka cukru
  Ciasto:
  • 0,6 kg mąki 
  • 60 g margaryny bezmlecznej
  • 25 g oleju 
  • szczypta soli 
  • 60 g cukru( dodałam również cukier puder z wanilią w proporcji 3:1)
  • szklanka mleka ryżowego 
  • aromat cytrynowy- można pominąć
  • 2-3 krople octu jabłkowego
+50g g margaryny do wałkowania


Rozczyn
W misce rozpuścić rozkruszone drożdże w wodzie. Dodać mąkę, cukier i dokładnie wymieszać. Przykryć miskę ściereczką i odstawić na ok. 20-30 min. do wyrośnięcia w ciepłym miejscu.

Ciasto
Do miski wsypać cukier, dodać ocet i aromat. W garnuszku rozpuścić margarynę na małym ogniu i zostawić do ostudzenia. W drugim garnuszku podgrzać mleko ryżowe. Po wyrośnięciu rozczynu wsypać do niego cukier , wlać ciepłe mleko oraz olej. Dosypywać mąkę i wyrabiać ciasto. Następnie wlać margarynę i dalej zagniatać aż ciasto będzie elastyczne. Wyrobione ciasto odstawić w misce przykrytą ściereczką. Po 10 min przemieszać ręką ciasto, by pozbyć się gazów, które powstały w wyniku pracy drożdży. Odstawić na kolejne 10 min. Wyłożyć ciasto na blat , uformować kształt prostokąta i zostawić na 5 min oprószone mąką. 
Ciasto rozwałkować na płaski placek. Posmarować resztą roztopionej margaryny, złożyć na 3 części, obsypać mąką i wałkować. Jeszcze raz złożyć ciasto na trzy i rozwałkować. Ostatni raz złożyć ciasto i podzielić je nożem na pół lub w dowolnej proporcji( na podzieliłam 1/3 i 2/3). Jedną połówkę włożyć do lodówki i włączyć piekarnik, aby się rozgrzał do 200st.C. Drugą połówkę rozwałkować na papierze do pieczenia na płaski prostokąt. 
Placek podzielić na 3 części, można zaznaczyć 2 linie lekko nożem. Środkowy pas posmarować kremem, a boczne naciąć pod skosem. Następnie nakładać paski naprzemiennie. Razem z papierem przenieść na blachę.
Pozostawić na chwilę do napuszenie, w tym czasie zrobić drugą struclę. Posmarować olejem lub roztrzepanym jajkiem przepiórczym. Piec aż do zarumienienia ok 30 min. 
Ja dodatkowo polałam lukrem waniliowym i posypałam prażonymi płatkami migdałów( migdały podobną nie są tak silnymi alergenami jak orzechy).  Smacznego!


Uwaga: Nakładając na siebie pocięte paski ciasta trzeba je mocniej zlepić  i głębiej naciągnąć by w czasie rośnięcia ciasto się nie rozeszło na boki jak to się stało u mnie :P

wtorek, 17 maja 2011

Drożdżówki z rabarbarem

Sezon na rabarbar czas zacząć, nie jestem jednak pewna bo mało znalazłam informacji na temat jak silnym alergenem jest rabarbar. Trzeba sprawdzić na własnej skórze, jednych uczuli, innych nie! Tak czy inaczej pomysł na pyszne drożdżówki jest :P Silni alergicy mogą zastąpić go po prostu jabłkami. Rabarbar ugotowałam na parze i sami zobaczcie jaka jest różnica w barwie musu. Polecam ten sposób gotowania gdyż warzywa i owoce nie tracą swoich wartości odżywczych i zachowują swój kolor.


Składniki na ciasto( to samo ciasto co na wieniec drożdżowy ) :
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej ( użyłam zwykłej)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 szklanka letniej wody
  • 2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant ( użyłam ok 10 g drożdży zwykłych)
  • 1/4 szklanki oleju 
+ mus rabarbarowy : rabarbar( 2 długie łodygi), cukier trzcinowy, cukier z prawdziwą wanilią
+ kruszonka : 2/3 szkl. mąki pszennej, 1/3 szkl. cukru, 75g margaryny bezmlecznej, cukier z prawdziwą wanilią
+ 3 jajka przepiórcze do posmarowania brzegów.

Wymieszać przesianą mąkę, sól, cukier. Do wody dodać suche drożdże i mieszać przez chwilę aż się rozpuszczą, ze świeżymi drożdżami trzeba zrobić zaczyn ( odlać 1/4 szkl. wody, dodać łyżeczkę cukru i łyżeczkę mąki, odstawić w ciepłe miejsce pod przykryciem, odczekać aż zacznie się pienić). Zaczyn dodać do reszty wody. Wodę z drożdżami wlać do mąki razem z olejem . Wymieszać łyżką, następnie wyrabiać ręką lub hakiem do ciasta drożdżowego przez około 8 - 10 minut, aż będzie gładkie i nie będzie się kleiło( podsypałam trochę mąką bo ciasto na początku kleiło się do rąk, ale po dłuższym wyrabianiu przestaje się kleić) Wyjąć ciasto na stolnicę i wyrabiać przez minutę, uformować kulę, włożyć ją do czystej większej miski (ciasto podwoi objętość), wysmarowanej olejem, przykryć folią i wstawić do lodówki na jedną noc lub maksymalnie na 4 dni.
W dniu pieczenia…wyjąć ciasto z lodówki, wyłożyć na stolnicę i uformować kulę. Zawinąć w folię i odłożyć na 20 minut.
Rabarbar umyć i wyszorować lekko szczotką, pokroić, nie obierając ze skórki na 1cm kawałki. Gotować na parze ok 15-20 min. Ugotowany rabarbar wymieszać z łyżką cukru trzcinowego i ok. pół paczki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią. 

Kruszonka : Wymieszać wszystkie składniki dodając drugą połowę cukru waniliowego. Palcami rozdrobnić na grudki różnej wielkości. 


Ciasto podzielić na 8 równych części, z każdej z nich zrobić gładką kulkę, zawijając boki pod spód i ułożyć na blaszce, na papierze do pieczenia. Kulkę spłaszczyć dnem szklanki i pozostawić do napuszenia na ok 30 min. Brzegi kulek posmarować roztrzepanymi jajeczkami, nałożyć mus i posypać kruszonką. Piec ok 30 min w temperaturze 180 st.C. Smacznego!

sobota, 14 maja 2011

Placek marchewkowy z kokosową masą


Przerwa na blogu była, ale znów powracam do żywych :P na dobry początek coś słodkiego : ciasto marchewkowe. Skorzystałam z przepisu pinkcake, zamiast zwykłych jajek użyłam przepiórczych. Chociaż ciasto nie wiele mi urosło, w smaku było pyszne i co najważniejsze bez żadnego zakalca. Następnym razem wypróbuję również przepis pinkcake na wegańskie ciasto marchewkowe. 

Składniki cytuję za autorką z małymi modyfikacjami :
  • 1 szklanka tartej marchewki (na drobnych oczkach, ale nie na miazgę)
  • 1 szklanka mąki gryczanej (użyłam pół na pół z pszenna)
  • 1 niepełna szklanka brązowego cukru (w tym waniliowy)
  • 6 jajek przepiórczych
  • 1/2 szklanki oleju
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
+  mleczko kokosowe, cukier

Jajka ubić z cukrem, dodać olej. Marchewkę zmieszać z sypkimi i połączyć z jajkami. Wylać na blaszkę 20x20 cm ( moja była większa) wyłożoną papierem i piec w  temperaturze180 °C przez 25-30 minut.
Mleko kokosowe wstawić wcześniej na kilka godzin do lodówki, po oddzieleniu się gęstej części na górze, wyjąć ją i ubić z odrobiną cukru( wg gustu). Wystudzone ciasto przekroić i przełożyć masą kokosową. Schłodzić w lodówce. Smacznego!

poniedziałek, 14 marca 2011

Ciasto kokosowo-malinowe

Zobaczyłam, że Maddy upiekła podobne ciasto i przypomniałam sobie, że miałam właśnie takie upiec. Przepis Maddy jest również do wypróbowania ale ja sięgnęłam po oryginalny przepis autorstwa Liski. Zamiast małych keksików upiekłam ciacho podwajając składniki. Kruszonkę z ciekawości czy wyjdzie zrobiłam na oleju. Wyszła! Pycha!

Składniki na ciasto( już podwojone) :
  • 200 g masła, rozpuszczonego
  • ok 100g cukru pudru ( użyłam z wanilią)
  • 300 g mąki ( użyłam pół na pół zwykłą i orkiszową)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 80 g wiórków kokosowych
  • 120 ml mleka( użyłam owsianego)
+ konfitura  malinowa - ilość na cienką warstwę( kto się boi użyć sklepowej konfitury to można użyć musu malinowego( maliny i cukier))
+ kruszonka kokosowa :  4 łyżki oleju, 2 łyżki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią, 8 łyżek wiórków kokosowych

Masło połączyć z cukrem pudrem, mąką, proszkiem do pieczenia, wiórkami kokosowymi i mlekiem. Dokładnie wymieszać łyżką na gładką masę. Ciasto wyłożyć do formy ( u mnie o średnicy 22 cm) wysmarowanej tłuszczem i posypanej kaszą manną. Wstawić do nagrzanego piekarnika do 180st.C i piec ok 30 min.
W tym czasie zrobić kruszonkę. Wymieszać cukier z wiórkami kokosowymi. Na patelni lekko rozgrzać olej, na małym ogniu podrumienić wiórki z cukrem. 

Formę z ciastem wyjąć z piekarnika, posmarować dżemem, posypać kruszonką kokosową i wstawić ponownie do piekarnika na ok. 5-10 min. 

Smacznego!

poniedziałek, 21 lutego 2011

Tarta ze śliwkami i owsianą posypką.

Bardzo szybki przepis na ciasto. Zamiast masła w przepisie na tartę jest olej. Przepis ten podejrzałam u Beaty na jej wegańskim blogu. Ciasto naprawdę wychodzi tłuste i kruche. Reszta składników to już moja radosna twórczość.

Składniki na kruche ciasto cytuję za autorką (na formę o średnicy 28cm trzeba podwoić składniki) :
  • 1 szkl. mąki pszennej
  • 1/3 szkl. oleju
  • szczypta soli
  • 3 łyżki zimnej wody
+ nadzienie : ok 0,5 kg śliwek ( użyłam paczkę mrożonych), 2 łyżki cukru, 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

+ owsiana posypka : 
  • 1 szklanka otrębów owsianych, 
  • 1 szklanka płatków owsianych ( zmiksowanych na mąkę) możecie użyć zamiast płatków drugą szklankę otrębów lub mąkę( z mąką wyjdzie bardziej kruszonka)
  • 50g margaryny bezmlecznej
  • cukier z prawdziwą wanilią
  • 2-3 łyżki cukru( zależy od gustu- wystarczy spróbować czy jest dosyć słodka)
Zagnieść kruche ciasto. Ważne by woda była bardzo zimna (można wrzucić do szklanki kostkę lodu) i włożyć na 30 min do zamrażalki. Po tym czasie wyjąć i wyłożyć nim formę. Gdyby się okazało, że ciasto będzie twarde jak kamień to wystarczy je rozkruszyć i ugnieść palcami w formie. Ważne by nie zostawiać dziur bo inaczej sok ze śliwek wypłynie.
Śliwki dusić na patelni aż puszczą sok i zmiękną, dodać cukier i mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w odrobinie wody. Mieszać aż sok ze śliwek zgęstnieje. Wyłożyć na ciasto.
W misce wymieszać palcami : otręby, płatki lub mąkę,cukier i masło. Wymieszać palcami aż powstaną grudki. Posypać śliwki na cieście.
Piec ok 35-40 min w temperaturze 180st.C do momentu aż posypka zacznie się lekko rumienić. 

Smacznego!

piątek, 11 lutego 2011

Wieniec drożdżowy. Bez mleka, bez masła, bez jaj.


Znalazłam wspaniały przepis na ciasto drożdżowe u Asi z Kwestii Smaku. Można je zrobić bez żadnych zamienników bo nie wymaga użycia mleka, masła czy jajek. Czuję, że teraz ten przepis będzie tym ulubionym. Mam już w głowie mnóstwo pomysłów na inne ciasta drożdżowe a przecież Wielkanoc się zbliża. A wieniec zobaczyłam u Dorotuś na Moich Wypiekach i już dawno chciałam go upleść. Bardzo prosty sposób na piękne ciasto. Przepis na ciasto cytuję za autorką z moimi modyfikacjami:

Składniki na ciasto ( trzeba je zrobić np wieczorem i zostawić na noc w lodówce lub max 4 dni):
  • 3 szklanki mąki pszennej (tortowej, typ 500)
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej ( użyłam zwykłej)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 szklanka letniej wody lub mleka ( użyłam wody)
  • 2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant ( użyłam ok 20 g drożdży zwykłych)
  • 1/4 szklanki oleju lub roztopionego masła ( użyłam oleju)
+ nadzienie : margaryna bezmleczna ( użyłam Masmix w butelce), cynamon, rodzynki, suszone śliwki.
+ lukier : 3/4 szklanki cukru pudru i 3 łyżki wody

Wymieszać przesianą mąkę, sól, cukier. Do wody dodać drożdże i mieszać przez chwilę aż się rozpuszczą. Wodę z drożdżami wlać do mąki razem z olejem . Wymieszać łyżką, następnie wyrabiać ręką lub hakiem do ciasta drożdżowego przez około 8 - 10 minut, aż będzie gładkie i nie będzie się kleiło( podsypałam trochę mąką bo ciasto na początku kleiło się do rąk, ale po dłuższym wyrabianiu przestaje się kleić) Wyjąć ciasto na stolnicę i wyrabiać przez minutę, uformować kulę, włożyć ją do czystej większej miski (ciasto podwoi objętość), wysmarowanej olejem, przykryć folią i wstawić do lodówki na jedną noc lub maksymalnie na 4 dni.

W dniu pieczenia…wyjąć ciasto z lodówki, wyłożyć na stolnicę i uformować kulę. Zawinąć w folię i odłożyć na 20 minut. Ciasto rozwałkować na duży prostokąt, podsypując w razie konieczności mąką. Wierzch posmarować roztopią margaryną , posypać najpierw mieszanką cynamonu i cukru, a następnie rodzynkami i suszonymi śliwkami pokrojonymi na kawałeczki.  Zwinąć ciasto w roladę, rozpoczynając od dłuższego boku. Ostrym nożem przeciąć roladę wzdłuż, zostawiając jeden z końców nieprzecięty. Spleść ciasto ze sobą. Końcówki zlepić razem na kształt wieńca i ułożyć w formie lub na blaszce uprzednio wysmarowanej tłuszczem i posypanej kaszą manną. Odstawić przykryte, w ciepłe miejsce, do napuszenia, na około 30 minut.

Po dokładną, fotograficzną instrukcję jak zrobić wieniec odsyłam was do Dorotuś o TU!

Piec ok 30 min w piekarniku nagrzanym do 180 st.C aż wierz będzie złocisto- brązowy.Po wyjęciu z piekarnika chwilę odczekać, potem delikatnie przełożyć na kratkę. Jeszcze ciepłe ozdobić lukrem.
Smacznego!

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Pączuchy


To przepis na racuchy z ciasta drożdżowego znaleziony w Kwestii Smaku, z ciastem pracuje się ciężko ale warto się pomęczyć. Racuchy- pączuchy idealne na tłusty czwartek. Uważam, że nawet są lepsze niż zwykłe pączki, są takie mięciutkie i puszyste. Pycha.
p.s Jeśli wasze maleństwo jest wrażliwe na to co jecie poczekajcie z konsumpcją pączuchów kilka godzin. Świeże ciasto drożdżowe może powodować bóle małego brzuszka.

Składniki cytuję za autorką , są na ok 20 sztuk ( ja zrobiłam 10 dużych):
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli (1/4 łyżeczki)
  • 1 i 1/2 szklanki ciepłej wody
  • 25 g świeżych drożdży (w temperaturze pokojowej)
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżki oliwy lub oleju 
  • opcjonalnie : kilka kropel aromatu waniliowego lub cytrynowego( ja pominęłam)
+ olej do smażenia, cukier puder do posypania
+ nadzienie : mus jabłkowy

Do dużej miski przesiać mąkę i wymieszać z solą. Ciepłą wodę wlać do kubka, dodać drożdże i dokładnie wymieszać. Zrobić wgłębienie w mące, wsypać cukier, wlać oliwę lub olej, a następnie dodając stopniowo wodę z drożdżami, mieszać składniki drewnianą łyżką. Ciasto wyrobić drewnianą łyżką, aż będzie gładkie (około 4 - 5 minut mieszania). Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, na około 1 godzinę.

Stolnicę oprószyć cienką warstwą mąki. Naoliwioną łyżką nabierać porcje ciasta, formować kulki i układać na stolnicy zachowując odstępy( ja robiłam kulki dłońmi posmarowanymi oliwą- jest łatwiej). Ciasto będzie rzadkie, lejące się. Jeśli robimy racuchy z nadzieniem, w środek ciasta wkładamy 1 pełną łyżeczkę musu.( robiłam to tak : rozkładałam placek ciasta na naoliwionej dłoni i nakładałam nadzienie, następnie sklejałam boki do góry robiąc kulkę). Pozostawić do podrośnięcia na około 15 minut. Po tym czasie można już zacząć smażyć racuchy (zaczynając od tych, które uformowane były wcześniej i zdążyły już nieco podrosnąć).

Na głębokiej patelni z cienką powłoką, lub w woku (grube, żeliwne patelnie nie nadają się do głębokiego smażenia), wlać olej na wysokość około 3 - 4 cm. Gdy będzie gorący, wkładać do niego porcje ciasta, uważając aby temperatura oleju nagle się nie obniżyła. Ogień ma być średni, racuchy mają cały czas skwierczeć, ale nie rumienić się bardzo szybko. Każdego racucha smażyć po około 1 - 2 minucie z każdej strony na złoty kolor. Podczas smażenia racuchy będą rosły. Smażyć kolejne partie racuchów, wlewając i rozgrzewając dodatkowy olej w razie potrzeby.

Po upieczeniu racuchy odkładać na papierowe ręczniki. Posypać cukrem pudrem. Można je mrozić i odgrzewać. 

Smacznego!

piątek, 14 stycznia 2011

Kokosowo- bananowe ślimaczki


Pomyślicie, że mam obsesję na punkcie tych bułeczek ale jak zobaczyłam ten przepis u Agaty to nie mogłam być obojętna. Banan z kokosem to moje połączenie idealne( jedno z wielu). Przepis na ciasto równie dobry jak mój ulubiony choć następnego dnia bułeczki nie są już takie dobre jak po upieczeniu. Mimo tego polecam. Kto uwielbia kokosanki, polubi też te bułeczki. Przepis cytuję za autorką z moimi modyfikacjami. 

Składniki:
  • 1/2 filiżanki mleka ( użyłam 120ml Bebilon Pepti, ale pyszne byłyby na pewno z mlekiem kokosowym)
  • 3 jaja przepiórcze  (+ 2 do posmarowania wierzchu)
  • 2 filiżanki mąki pszennej
  • 30 g margaryny bezmlecznej
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki drożdży (użyłam sypkich)
  • 1/4 łyżeczki soli
+ składniki na nadzienie :
  • 1/3 filiżanki cukru
  • 1/4 filiżanki mleka ( znów Bebilon Pepti)
  • 3/4 filiżanki wiórków kokosowych
  • banan pokrojony w kosteczkę

Ze wszystkich składników zagnieść ciasto (ręcznie potrwa to ok. 8 minut, 5-w mikserze z hakiem do wyrabiania). Odstawić je w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok.1-2 godziny, aż ciasto podwoi swoją objętość. 
Na małej patelni podgrzać (przez ok. 2 minuty) składniki nadzienia( z wyjątkiem banana), do czasu gdy cukier się rozpuści, a wiórki zaabsorbują mleko. Nadzienie kokosowe ostudzić.
Wyrośnięte ciasto rozwałkować na grubość ok. 5 mm, pokryć równomiernie kokosową masą, posypać pokrojonym bananem, zrolować. Podzielić na ok. 12 części( wyszło mi 15 mniejszych bułeczek), ułożyć je w wyłożonej papierem foremce do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut. Posmarować rozbełtanym jajkami, piec do zezłocenia (15-20 minut) w temp. 200 st. C.

Smacznego!

środa, 12 stycznia 2011

Muffiny jagodowe


Do końca nie wierzyłam, że można upiec muffiny bez  sody, proszku do pieczenia oraz dodatku maślanki. Ale udało się. Mleko ryżowe idealnie zastąpiło maślankę. Muffinki nie popisały się co prawda szaleńczym wzrostem, nie są też tak chrupiące jak ich proszkowe koleżanki ale są bardzo jagodowe i smakują naprawdę wyśmienicie( jagód to nie żałowałam). Proporcję na składniki zaczerpnęłam z przepisu Dorotuś na muffiny jagodowe.

Składniki :
  • 300 g mąki
  • 100 g cukru
  • 200 g świeżych lub mrożonych jagód
  • 3 roztrzepane jajka przepiórcze
  • 180 ml mleka ryżowego
  • 125 ml oleju 
W jednym naczyniu połączyć suche składniki: mąkę i cukier. W drugim naczyniu mokre: jajka,mleko i olej. 
Połaczyć zawartość obu naczyń, wsypać jagody. Wymieszać szybko i niedokładnie, tylko do połączenia się składników, żeby jagody nie puściły koloru( u mnie i tak puściły)
Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Porozdzielać ciasto. Wyszło mi 10 sztuk.

Piec około 30-40 minut w temperaturze 190ºC (ważne: do suchego patyczka).  Jeśli się nie zarumienią po włączyć termoobieg na ok 5min. Po upieczeniu przez 5 minut studzić nie wyciągając w formy.

Smacznego!

czwartek, 6 stycznia 2011

Ciasto czekoladowe bez kakao i czekolady


W tęsknocie za czekoladą przypomniałam sobie, że istnieje krem karobowy, który jest idealnym zamiennikiem kakao w wypiekach. Wspaniale nadaje się do ciast, na kanapki, do przekładania wafli lub do wyjadania palcem ze słoika. Do upieczenia tego ciasta natchnęła mnie pinkcake prezentując na swoim blogu murzynka ze śliwkami. Mój przepis został jednak mocno zmodyfikowany.

Składniki :
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru ( można zdecydowanie dodać mniej)
  • szczypta soli
  • ok 150 g kremu karobowego
  • 100 ml oleju
  • 1 łyżeczka octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka malibu ( dla aromatu kokosowego- można pominąć)
  • 1 szklanka mleka ryżowego
  • suszone śliwki i żurawina suszona
W jednej misce zmieszać składniki suche : mąkę, sól i cukier. W drugiej misce zmiksować składniki mokre oraz krem karobowy. Wlać do suchych składników i wymieszać. Posypać po wierzchu śliwkami i żurawiną.
Piec ok 45-50 min w temperaturze 180 st.C. Wystudzić w formie do pieczenia. Ciasto nie rośnie zbyt wiele (wlałam je do tortownicy o średnicy 24cm) ale jest wspaniałe, bardzo aromatyczne i słodkie. 

Smacznego!

środa, 29 grudnia 2010

Razowe ślimaczki


Czy pisałam już jak bardzo uwielbiam te bułeczki? Tym razem pieczone z innego przepisu. Oryginał pochodzi z Moich Wypieków i został wypróbowany na świątecznych bułeczkach choinkach. Do tych dodałam mąki razowej i wyszły przepyszne. Nadzienie to prosty mus jabłkowy z rodzynkami. Przepis jest na małą porcję, w sam raz na jeden dzień zajadania się. Zmieściłam je w formie do tarty o średnicy 28cm.

Składniki :
  • 150 ml "mleka" ( użyłam Bebilon Pepti)
  • 40 g roztopionej margaryny bezmlecznej
  • 150 g mąki pszennej
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 3 łyżki cukru pudru z wanilią
  • 1 jajko przepiórcze  
+ nadzienie : mus jabłkowy ( 2kg jabłek i szklanka cukru) z rodzynkami
+ 1 jajko przepiórcze do posmarowania

Tłuszcz roztopić w rondelku, dodać wcześniej przygotowane wg instrukcji mleko, podgrzać do letniej temperatury (uwaga nie może być gorące!).
W mące zrobić dołek i wsypać świeże drożdże. Zalać odrobiną mleka( poczekać aż drożdże się rozpuszczą i powstanie rozczyn). Drożdże w proszku po prostu dodać do suchych składników. 
Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie.Może się zdarzyć, że ciasto będzie się bardzo kleiło do rąk, wtedy podsypać mąką.  Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce na ok 1,5h do podwojenia objętości.
Ciasto rozwałkować na placek, posmarować musem i posypać rodzynkami( można je wcześniej namoczyć, będą wtedy miękkie). Ciasto zwinąć w roladę, pokroić na plastry o grubości ok 3 cm.  Nie zrażajcie się jak nadzienie wypłynie, albo będą się kleić do noża. Kształt ślimaka nie jest tu rzeczą najważniejszą. Ułożyć je na papierze do pieczenia. Odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na ok 20 minut. Kiedy lekko podrosną, posmarować roztrzepanym jajkiem przepiórczym.  
Piec ok 15min w temperaturze 180 st.C. aż się zarumienią. 

Smacznego!



Keks z suszonymi owocami



Jeśli zostało Wam trochę suszonych owoców po świętach to zachęcam do upieczenia keksa. Nazwałam to ciasto keksem chociaż różni się bardzo od typowych świątecznych keksów. Modyfikacja przepisu sprawiła iż ciasto wyszło wilgotne i raczej ciężkie w środku. Napakowane suszonymi śliwkami, morelami i jabłkami.

Składniki :
  • 150g margaryny bezmlecznej
  • 2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru ( dałam pół na pół biały i trzcinowy)
  • 10 jajek przepiórczych
  • suszone owoce ( dałam sporo: dużą garść moreli, śliwek i suszonych jabłek)

Owoce suszone pokroić i zalać wodą na ok 30 min by zmiękły. Utrzeć margarynę z cukrem i jajkami. Dodać mąkę. Ciasto ma być bardzo gęste i klejące. Gdyby było jednak za gęste i  zmieniło się w jedną wielką bryłę, dodać odrobinę wody.  Dodać odcedzone owoce i zamieszać. Przełożyć do tradycyjnej formy keksówki.
Piec ok.40-45 min w 180 st.C do tzw "suchego patyczka".

Smacznego!

sobota, 18 grudnia 2010

Chleb bananowy


Na blogach kulinarnych przyznano mu tytuł najlepszego i najprostszego chlebka bananowego. Wiele osób już go piekło i wie jaki jest wspaniały, miękki i pachnący. A ten kto jeszcze się zastanawia niech nie zwleka. Przepis prosty i przyjemny( potrzebna miska i widelec!) autorstwa Sophie Dahl, uroczej angielskiej modelki, która prowadzi program kulinarny "The Delicious Miss Dahl".  Wprowadziłam konieczne modyfikacje. 


Składniki : 
  • 4 bardzo dojrzałe banany ( im bardziej sine tym lepiej)
  • 150 g brązowego cukru
  • 170 g mąki
  • 3 jajeczka przepiórcze, rozbełtane
  • 75 g miękkiej margaryny bezmlecznej
  • 1 cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka sody

Podłużną formę- keksówkę posmarować margaryną i posypać tartą bułką lub mąką. Banany rozgnieść widelcem, połączyć z cukrem, wanilią, margaryną i jajkami rozbełtanymi.
 
Mąkę wymieszać z solą i sodą i dodać do bananów. Dokładnie wymieszać. Wlać do formy, piec godzinę w piekarniku nagrzanym na 180st C. Po upieczeniu studzić w formie.

Smacznego!

wtorek, 14 grudnia 2010

Śliwkowe ślimaczki



Mam ulubiony przepis na drożdżówki, który sprawdził się i teraz. Mleko krowie śmiało można zastąpić innym, a bułeczki i tak wychodzą puchate i pachnące drożdżami. A nadzienie Was zaskoczy! Super smakują jako deser po obiedzie ale ja lubię je najbardziej rano następnego dnia. Miło jest rozpocząć dzień po takim śniadaniu. Jedyną  wadą tych bułeczek jest to, że bardzo szybko znikają. 

Składniki na ciasto :
  • 500 g mąki pszennej
  • 80 g margaryny bezmlecznej
  • 240 ml "mleka" ( u mnie Bebilon Pepti ale można dodać sojowego, ryżowego lub innego)
  • 25 g świeżych drożdży lub 12 g suchych drożdży
  • szczypta soli
  • 70 g cukru
 Nadzienie śliwkowe:
  • mały słoiczek deseru dla niemowląt : krem z jabłek i suszonych śliwek
  • 200 g śliwek, świeżych lub mrożonych
  • pół szklanki posiekanych suszonych śliwek i moreli
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
 Do posmarowania : dwa jajka przepiórcze

Tłuszcz roztopić w rondelku, dodać wcześniej przygotowane wg instrukcji mleko, podgrzać do letniej temperatury (uwaga nie może być gorące!).
Cukier wymieszać z mąką i szczyptą soli, zrobić dołek i wsypać świeże drożdże. Zalać odrobiną mleka( poczekać aż drożdże się rozpuszczą i powstanie rozczyn). Drożdże w proszku po prostu dodać do suchych składników. 
Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż będzie gładkie.Może się zdarzyć, że ciasto będzie się bardzo kleiło do rąk, wtedy podsypać mąką.  Odłożyć przykryte w ciepłe miejsce na ok 1,5h do podwojenia objętości.
Po wyrośnięciu dokładnie wyrobić, by usunąć pęcherzyki powietrza 

W tym czasie podgrzać słoiczek dla niemowląt dodając do niego połówki śliwek( mrożone również) Podgotować, aż śliwki zmiękną. Zmiksować blenderem. Położyć ponownie na gazie i dodać 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w odrobinie wody( ok 1/8 szklanki). Pomieszać aż mus zgęstnieje.

Ciasto rozwałkować na placek, posmarować stopioną margaryną( można zostawić trochę w rondelku lub stopić jeszcze odrobinę), posypać cukrem. Posmarować ciasto nadzieniem ze śliwek, posypać suszonymi owocami. 

Ciasto zwinąć w roladę, pokroić na plastry o grubości ok 3 cm.  Nie zrażajcie się jak nadzienie wypłynie, albo będą się kleić do noża. Kształt ślimaka nie jest tu rzeczą najważniejszą. Ułożyć je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w sporych odstępach.  Odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia na ok 15 minut. Kiedy lekko podrosną, posmarować roztrzepanymi jajkami przepiórczymi.  

Piec w temperaturze 220ºC przez około 10 minut. 

Smacznego!

niedziela, 12 grudnia 2010

Prosta szarlotka sypana



Chyba nie można lepiej na początek. Przepis prosty i przyjemny, bez miksowania, bez ugniatania, bez ucierania...Ten przepis krąży w internecie chyba od zawsze i znają go prawie wszyscy. Uwielbiam to ciasto.  Minimum składników a jak wiele przyjemności. Polecam jeszcze ciepłe. To ciasto Was uszczęśliwi drogie mamy!

Składniki :
  • 1 szklanka mąki( jasnej, razowej, mieszanej...)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1 szklanka cukru( można dać mniej, zależy od słodkości jabłek)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia( jest w przepisie ale ja nie dodaję)
  • 2/3 kostki margaryny bezmlecznej( można użyć również kilka łyżek oleju*)
  • 4-5 sztuk jabłek ( im więcej, tym lepiej)
  • cynamon
W misce wymieszać mąkę, cukier i kaszę( ewentualnie proszek do pieczenia). Jabłka obrać, przekroić na ćwiartki, powycinać gniazda nasienne i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

Spód tortownicy  wyłożyć papierem do pieczenia, a boki wysmarować margaryną (lub olejem, bułką tartą lub mąką) Na dno formy wysypać jedną szklankę mieszanki suchych składników, na nie rozłożyć połowę jabłek . Posypać cynamonem. Następnie wysypać kolejną szklankę suchych składników, rozłożyć równomiernie resztę jabłek. Znów posypać cynamonem. Na wierzch wysypać ostatnią porcję suchych składników.

Margarynę zetrzeć na tarce o dużych oczkach i równomiernie rozłożyć wiórki na wierzchu ciasta.( można  ją wcześniej włożyć do zamrażalnika, lepiej się trze). 
Wersja z olejem jest trochę inna. Do reszty suchych składników dodać 2 łyżki oleju i 2-3 wody, mieszać łyżką  ugniatając powstającą masę o ścianki naczynia. Powstaną lekko wilgotne grudki, które wysypać na ciasto i przyklepać.


Piec w temperaturze 180ºC przez około 60 minut. 


Smacznego!